W Pyskowicach doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę lokalnej społeczności. 19-letni mężczyzna, podejrzany o kradzież odkurzacza o wartości prawie 300 złotych, wszedł do jednego z pobliskich sklepów. Po zabraniu sprzętu, nie płacąc, opuścił sklep i skierował się w stronę ulicy Powstańców Śląskich. Jego działania nie umknęły uwadze kierowniczce sklepu, która natychmiast powiadomiła miejscową policję.
Pościg w miejskim parku
Dzięki szybkiemu przekazaniu informacji, funkcjonariusze skierowali swoje poszukiwania w rejon parku przy ul. Powstańców Śląskich. Wkrótce zauważyli osobę odpowiadającą opisowi podejrzanego. Młody mężczyzna próbował ukryć się w zaroślach, nadal trzymając skradziony przedmiot. Na widok policji, podjął próbę ucieczki. Funkcjonariusze, nie tracąc czasu, rozpoczęli pościg na piechotę.
Zatrzymanie i odzyskanie towaru
Po krótkiej konfrontacji, mężczyzna został ujęty, a odkurzacz, który porzucił w trakcie ucieczki, został zabezpieczony przez policjantów. Zwrócony do sklepu, mógł wrócić na półki do dalszej sprzedaży. Podczas interwencji, zatrzymany nie tylko odmawiał podania swoich danych osobowych, ale również używał wulgaryzmów i zaśmiecał teren publiczny, stawiając opór przy zatrzymaniu.
Konsekwencje prawne
Po zatrzymaniu, młody mężczyzna został przewieziony do Komisariatu Policji w Pyskowicach. Przeprowadzono z nim niezbędne czynności procesowe, po czym został zwolniony. W związku z wieloma wykroczeniami, sporządzono wniosek o ukaranie, który zostanie skierowany do sądu. Cała sytuacja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja zarówno świadków, jak i lokalnych służb, w zapewnieniu bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Gliwicach
