Pięć miesięcy więzienia, dożywotni zakaz kierowania i obowiązek zapłaty łącznie 15 tys. zł – takie rozstrzygnięcie zapadło wobec 34-latka zatrzymanego w Bielsku-Białej. Mężczyzna został również wydalony z Polski, ponieważ figurował w wykazie osób niepożądanych na jej terytorium.
Interwencja rozpoczęła się na ulicy Ksawerego Dunikowskiego, gdzie policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli. Badanie wykazało u niego około promila alkoholu. Funkcjonariusze ustalili ponadto, że wcześniej sąd dwukrotnie zabronił mu prowadzenia pojazdów. Mimo to ponownie wsiadł za kierownicę.
Wyrok po kontroli w Bielsku-Białej
Materiał dowodowy oraz dokumentację niezbędną do rozpoznania sprawy w trybie przyspieszonym przygotowali funkcjonariusze Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej. Sąd wymierzył mężczyźnie karę pozbawienia wolności i zdecydował, że nie będzie on mógł już prowadzić żadnych pojazdów mechanicznych.
Na tym konsekwencje się nie skończyły. Skazany ma wpłacić 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a kolejne 5 tys. zł przekazać jako nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa. Zastosowana procedura pozwoliła szybko postawić kierowcę przed sądem i rozstrzygnąć sprawę dotyczącą poważnego naruszenia przepisów oraz sądowych zakazów.
Po zakończeniu czynności mężczyznę przekazano Straży Granicznej. Formacja poinformowała, że 34-latek znajdował się w rejestrze osób, których pobyt w Polsce jest niepożądany. Następnie został deportowany.
Policja przypomina, że alkohol pogarsza zdolność skupienia, spowalnia reakcje i zaburza ocenę tego, co dzieje się na drodze. Nietrzeźwy kierowca stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, lecz także dla pozostałych uczestników ruchu.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej
