Niepilnowana działka może zwrócić uwagę włamywacza, a koszt naprawy zniszczonej altany bywa wyższy niż wartość tego, co z niej zniknęło. Łupem padają nie tylko elektronika i narzędzia ogrodowe, lecz także meble czy metalowe sztućce. Kilka prostych działań pomaga ograniczyć ryzyko strat.
Co zrobić z wyposażeniem przed opuszczeniem działki?
Najbezpieczniej zabrać cenniejsze rzeczy do domu. Jeśli nie jest to możliwe, dobrze schować je tak, by nie były widoczne dla osób z zewnątrz. Dotyczy to również wentylatorów, skrzynek narzędziowych i sprzętu używanego do prac w ogrodzie.
Przydatna może okazać się dokumentacja wyposażenia. Warto zachować gwarancje zawierające numery fabryczne, sfotografować przedmioty i trwale je oznaczyć w widocznym miejscu. Takie informacje mogą ułatwić identyfikację rzeczy po kradzieży.
Altana i czujni sąsiedzi jako ochrona przed włamaniem
Przed wyjazdem należy sprawdzić zamknięcie domku lub altany. Drzwi można wzmocnić i wyposażyć w atestowane zamki, a okna zabezpieczyć kratami. Stan tych zabezpieczeń warto kontrolować regularnie, także wtedy, gdy obiekt pozostaje zamknięty.
Długotrwały brak obecności właściciela i niezmienny wygląd działki mogą być dla złodzieja sygnałem, że teren nie jest doglądany. Podczas wizyt warto więc obserwować otoczenie i zwracać uwagę na nieznane osoby, które bez wyraźnego powodu kręcą się w pobliżu.
Pomocne są dobre relacje z sąsiadami z ogrodu. Wymiana numerów telefonów pozwala szybko przekazać informację o niepokojącym zdarzeniu. Podejrzenie zagrożenia lub przestępstwa należy zgłosić policji; o poradę można również poprosić dzielnicowego właściwego dla terenu, na którym znajduje się działka.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Dąbrowie Górniczej
