Cztery butelki alkoholu wyniesione ze sklepu w centrum Bytomia stały się początkiem sprawy, która skończyła się zatrzymaniem 40-letniego mężczyzny. Według ustaleń funkcjonariuszy klient użył przemocy wobec pracownika ochrony, gdy ten próbował powstrzymać kradzież. Napastnik uciekł z zabranym towarem.
Zgłoszenie o pobiciu ochroniarza dotarło do bytomskiej policji 30 października. Sprawą zajęli się policjanci z miejscowego Komisariatu II, którzy ustalili wygląd podejrzewanego oraz miejsce, w którym może przebywać.
Około dwóch godzin po zdarzeniu 40-latek został zatrzymany w mieszkaniu na terenie miasta. Okazało się, że Prokuratura Rejonowa w Bytomiu poszukiwała go również w związku z inną sprawą dotyczącą kradzieży.
Mężczyźnie przedstawiono zarzut kradzieży rozbójniczej. Na wniosek śledczych i prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu go na trzy miesiące. Za przypisywany mu czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Bytomiu
